Krótko o autorze

Blog powstał z myślą, aby móc chwalić Pana Boga oraz Jego dzieła i jak najmniej mówić o sobie w sposób oblubieńczy, pyszny i wg oh, ah ale ze mnie super gość. Nie. Jeżeli będę pisał o wydarzeniach ze swojego podwórka, to wyłącznie ze względu na danie przykładu bądź świadectwa. W obecnych czasach spotyka się wielu guru i specjalistów od życia. Chciałbym tego uniknąć na tym blogu, aczkolwiek ważne jest, żebym w kilku słowach opowiedział o sobie, aby czytelnicy mogli mieć świadomość z kim mają do czynienia.

Chrześcijanin. Mąż i ojciec. Pracuję na etacie. Wykształcenie średnie techniczne. Razem z żoną prowadzimy gospodarstwo ogrodnicze po godzinach.

Nie jestem ekspertem, etykiem, teologiem czy dziennikarzem. Mogę się pochwalić, że mam skromną pracę i życie. Bardzo się z tego cieszę, ponieważ dzięki Panu Bogu zrozumiałem, że bycie tym małym buduję zażyłą relację z Nim ❤

Po wielu swoich upadkach zrozumiałem, że ma się dziać Jego wola i zapytałem się: „Panie, jaki jest Twój plan wobec mnie?” Cisza. Portal DEON śledziłem już wcześniej, ale przed kilkoma dniami znalazłem informację, że jest możliwe prowadzenie bloga z rozszerzeniem blog.deon.pl. I kolejne pytanie: „Panie, czy to jest to co Ty chcesz?”. Cisza. Spróbuję. Zobaczymy po owocach.

Nie jestem mistykiem. Staram się pytać Go o wszystko, ponieważ bez niego błądze.

Nie pytałem się jeszcze o pozwolenie, jednak chciałbym pisać o fundacji, ktora wspiera dom dziecka Kasisi, znajdujący się w Afryce. Nie byłem tam więc najlepiej jeżeli sami przeczytacie o tym miejscu na tej stronie bądź obojetnie gdzie u wujka Google.

Dom dziecka liczy 250 podopiecznych. Dzieci mocno chorują. Potrzebują wsparcia w wyżywieniu, lekach i edukacji. Dzięki tej fundacji można wesprzeć ich finansowo. Wystarczy 5 zł tygodniowo, aby móc zmienić czyjeś życie. Wystarczy, że zrezygnujemy z jakiejś drobnej przyjemności w ciągu tygodnia i już uzbieramy na małą wpłatę.

Fundajca prosi o wasze troszkę (np 5 zł), nie o cały majątek. To nie jest ściema. Ludzie naprawdę cierpią głóď w XXI wieku. Kochajmy się i ratujmy się 🙏

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *